W lutym odwiedziliśmy Klarę w Wiedniu:
A tydzień później pojechaliśmy na naszą pierwszą rowerową wycieczkę we czwórkę:
Thursday, September 16, 2010
Wednesday, September 15, 2010
Wildpark Poing
W niedzielę Helutek pojechał z Delią do Parku. Tylko że to nie był taki zwykły park, do jakiego Helutek codziennie z Mamą chadza. To był Park Dzikich Zwierząt, czyli takie ZOO. A największą atrakcją każdego ZOO, jest oczywiście karmienie:
ZOO to jest takie miejsce, w którym mieszkają zwierzęta. Niektóre w klatkach, a inne tak po prostu, gdzieś:
ZOO okazało się być atrakcją sezonu. Helutek wrócił do domu wykończony. A właściwie to Tata musiał przenieść śpiącego Helutka z auta do domu, a temu było już wszystko jedno. Nie raczył nawet otworzyć oczu...
Tuesday, September 14, 2010
Thursday, September 9, 2010
A lato się kończy...
Szkoda... Kurtki już wyjęte. Deszcz coraz częściej pada. Wróciłyśmy do Monachium. Helutek poszedł do przedszkola, a Mama niedługo wróci do pracy...
Sunday, August 22, 2010
Sunday, August 15, 2010
Mimi i Woda
Mimi uwielbia Wodę! Pryskanie... Przelewanie... Chlapanie... Moczenie... Plaskanie... Och, jakie to życie jest przyjemne!
Lucas
Na Placu Zabaw Mimi spotkała dzisiaj Lucasa. Fajnie jest spotkać znajomych na Placu Zabaw. Od razu robi się ciekawiej...
Subscribe to:
Posts (Atom)


















