Helutek lubi sobie splunąć. Wygląda to tak:
Po jedzeniu najpierw Mama klepie Helutka po pleckach, żeby Porządnego Beka wywołać. Jak już Porządny Bek wstrząśnie Helutkiem, to Mama go jeszcze chwilkę buja, żeby wszystkie Bąki z niego pouciekały. Bąki są do tego stopnia nieprzyjemne, że jeśli nie uciekną z Helutka po jedzeniu, to kręcą się po brzuszku Helutka i nie pozwalają na jakikolwiek odpoczynek. No i na koniec, jak już te wszystkie pasożyty z Helutka uciekną i wszystko wskazyje na to, że Helutek grzecznie przysypia, a Mama przestaje być czujna - właśnie wtedy Helutek lubi sobie Splunąć. I zazwyczaj jest to Bardzo Porządne Splunięcie! Na przykład wczoraj, jak Mama zmieniła pościel, to Helutek Bardzo Porządnie Splunął na obydwie kołdry. Albo dzisiaj, jak Mama zaczęła szykować się do spacerku i założyła świeżo wypraną od ostatniego splunięcia bluzkę, to akurat na tą bluzkę Helutkowi zachciało się splunąć. Ale najbardziej to Helutek lubi splunąć na świeżo wypraną i wyprasowaną Taty koszulę do pracy!
A Helutek, jak już sobie splunie, to wygląda tak, jakby to nie on nabroił: