Sunday, October 11, 2009

Saturday, October 10, 2009

Tuesday, October 6, 2009

Mimi...

A Mimi ma już 2,5 kilo! No to teraz Mama wie, dlaczego spać po nocach nie może...

Monday, October 5, 2009

2. urodziny Helenki!

Wielkie zmiany!

Helutek skończył dwa latka. Co prawda jak się Helutka zapytać, ile ma lat, to twierdzi że cziii, ale tylko daltego, że Helutek zazwyczaj ma zdanie odwrotne do Mamy i jak Mama mówi, że słoń jest duży, to Helutek uparcie twierdzi że maji, a jak Mama mówi że misio śpi, to Helutek jest przekonany że benie. Więc kiedy Mama mówi, że dwa, to według Helutka są to cziii.

Wielkie zmiany, ponieważ Helutek przestawił się z pieluchy na nocnik. Polega to na tym, że kiedy Mama wybierze się z Helutkiem do sklepu i ma już koszyk zapakowany po brzegi, to Helutek zaczyna skakać na jednej nodze i wołać usiu!. Albo kiedy Mama pójdzie z Helutkiem do Pana Doktora, a Helutek bardzo nie lubi Pana Doktora, to po wejściu do gabinetu Helutek zaczyna skakać na jednej nodze i wołać usiu!. A jak Mama Helutkowi na noc założy pieluchę i z wielkim trudem uda jej się w końcu zasnąć (bo Mimi lubi w nocy kopać), to po chwili Helutek do niej przybiega wołając usiu!. No ale są i chwile chwały, bo jak w niedzięlę przyszli do Helutka Matteo i Delia, to Helutek dumnie zawołał usiu! i kazał sobie postawić nocnik na środku pokoju i jak już zrobił usiu to wszyscy do nocnika zaglądali i Helutkowi udanego usiu gratulowali...



Wielkie zmiany, bo Helutek zaczął dwa razy w tygodniu chodzić do Spielgruppe i Mama go tam zostawia samego. Co prawda Helutek za każdym razem się z Mamą wykłóca, że ama ne! Mama!, ale Mama jest nieubłagana.



Wielkie zmiany, bo Mama kupiła Helutkowi Buggy Board i teraz w wózku jeździć będzie Mimi. A Helutkowi Buggy Board bardzo się podoba, zwłaszcza jak się spotka z Mattim, bo na Buggy Board najfajniej jeździ się we dwójkę.



Wielkie zmiany, bo ostatnio przy myciu głowy Helutek prawie wogóle nie płakał. Mama nie wie, co się stało...



Wielkie zmiany, bo Mama chodzi od czasu do czasu z Helutkiem na śniadanie do piekarni-cukierni. Helutek zajmuje strategiczne miejsce przy oknie i wyglądają sobie na ulicę, zajadając świeże bułeczki i popijając gorącą czekoladą.

Wielkie zmiany, bo Helutek już nie jest niemowlakiem, tylko śliczną, małą i mądrą panienką, z którą Mama bardzo lubi porozmawiać!...



PS. Helutek dziękuje wszystkim bardzo serdecznie za życzenia urodzinowe!

Saturday, October 3, 2009

Obiad

Największym wyzwaniem według Mamy jest gotowanie obiadów. No bo ile to można mieć pomysłów, tak żeby nie było monotonnie, Helutkowi się nie nudziło i jeszcze mu za każdym razem smakowało? No i jeszcze wszelkie potrawy powinny być w takiej formie, że Helutek może je skonsumować ama (bo Helutek wszystko robi ama), a Mama nie musi prać, myć podłogi i kąpać Helutka...


Wczoraj Mama usmażyła rybkę (Helutek bardzo lubi), ugotowała ryż z masełkiem (Helutek nie przepada, więc trzeba było wyrzucić), a jako sałatkę zaproponowała Helutkowi kukurydzę z puszki (Helutek wprost uwielbia!).

Friday, October 2, 2009

Wies'n



Oktoberfest się kończy. Właściwie to dobrze, bo chociaż Helutek i Mama Oktoberfest bardzo lubią (Tata trochę mniej), to ze względu na zagrożenie atakiem terrorystycznym po ostatniej niedzieli postawili nam blokadę policyjną pod oknami! I Mama poczuła się niepewnie i powiedziała do Helutka, że w tym roku na Wiesn już nie pójdą. W dodatku w naszym ulubionym Bavariaparku lądują helikoptery z doktorami, po całej okolicy jeździ niezliczona ilość Czyściczów (których Helutek bardzo nielubi), a po parku policjantów na koniach (których to akurat Helutek bardzo lubi, zawzięcie im robi pa-pa i rozdaje koko). Cóż, takie czasy...




A oto bilans naszych wizyt:

- 3x jazda na karuzeli (2x helikopter i 1x traktor) - apogeneum wszelkich atrakcji!




- 1 lód śmietankowo-czekoladowy
- 1 frytki
- 3 Weißwursty i 1 Breze
- 1 duża Breze w Augustinerze
- 1 jabłko w czekoladzie
- 2 truskawki w czekoladzie




Liczba wizyt: (minimalnie) 8

Saturday, September 26, 2009

Kilka słów o rozmowach...

Pogoda jest u nas ładna, więc Helutek często umawia się z Mattim na wspólną zabawę na dworzu. Najczęściej spotykają się koło ślimaka, bo koło ślimaka jest dużo kasztanów.



Teraz koło ślimaka pojawiły się tłumy, zaczął się Oktoberfest i koło ślimaka parkują wozy policyjne. Ale Mama wytłumaczyła już Helutkowi, że to tylko przejściowe i że za tydzień cała ta policja już sobie pojedzie. I Helutek odetchnął z ulgą, bo tak fajnie jest przecież bawić się z Mattim koło ślimaka. A Mattiego tyle jeszcze trzeba nauczyć...



A jak wyglądają rozmowy Helutka z Mattim?

- Matti, tutti ne! Matti komm! - woła Helutek i pokazuje w którą stronę aktualnie należy biec.

I Matti biegnie tam, gdzie pokazuje Helutek, ale jak coś ciekawego pojawi się w zasięgu wzroku, to natychmiast się zatrzymuje i podnosi. Helutek tego bardzo nie lubi, bo Helutek lubi jak porządek jest i jak wszysscy się go słuchają. Więc krzyczy do Mattiego zafascynowanego leżącym na ziemi zwiędłym listkiem:

- Nein, Matti! Matti, mein! - A jeśli to nie jest listek, tylko jakieś świństwo to woła: - Matti, be!

A jak już bieganie ich oboje wykończy, to wtedy Mama mówi, że trzeba już iść do domu, bo tam Tata pewnie czeka. I że jutro znowu się spotkają z Mattim koło ślimaka i będą biegać i zbierać kasztany i wszystkie inne skarby, które się wokół ślimaka pojawiają. I wtedy Helutek woła ze swojego wózka:

- Tschü, Matti!, a Matti mu odpowiada: - Pa-pa!



Książki

Helutek bardzo lubi czytać. Dwa razy dziennie czyta Mamie książkę przed spaniem. Dwa razy dziennie, bo jest spanie popołudniowe i wieczorne. Kiedyś to Helutek był wybredny i książeczki trzeba było często wymieniać, ale teraz zostały już tylko dwie, ulubione. Słownik polsko-angielski i słownik czesko-niemiecki. Reszta się nie liczy!

Sunday, September 20, 2009

Hela & Matti

Matti ist der beste Freund von Hela... Und Hela ist die beste Freundin von Matti...

Thursday, September 10, 2009

...



Jest prawo Boże i bezsilność nauki, która chwali się, że może wszystko, nawet stwarzać ludzi. Dzień bezsilności wiedzy jest jednocześnie dniem zwycięstwa wiary.
 
Kochani, tak trudno jest zostać samemu. Bezsilni wobec choroby, która odbiera chęć życia, jesteśmy z Wami myślami i sercem. Mańka zachowamy we wspomnieniach, dziękując za wszystkie wspólnie przeżyte radosne chwile. I głęboko wierzymy w to, że prędzej czy później znowu się wszyscy spotkamy...